Ktoś: Jest robota.
Ja: Za ile?
Ktoś: Za michę i opierunek.
Ja: Co?! No błagam.Ktoś: Koszenie trawy, zamiatanie podłogi, wycieranie kurzu, mycie okien, itp.
Ja: Ha ha ha, gdzie taka robota?
Ktoś: Na zamku Heidenreichstein.
Ja: Czekaj, już pakuje tornister, rzucam wszystko i wypier... na zamek Heidenreichstein.















































