Czym ja dzisiaj powoziłem!!! Wystarczy jeszcze tylko do tego cacuszka dodać gładką, pokręconą nitkę asfaltu i od razu robi się masa radochy, wprost nie do opisania. Ten sam silnik co w moim Stromie, a jakże zupełnie inny, robotę tu robi waga, geometria, strojenie i pozycja jeźdźca, wszystko to pcha do zapierdalania. W tym motocyklu wszystko jest dobre, całe to urządzenie jest jednym wielkim dobrem dla nas. Amen.







No comments:
Post a Comment