Pokazuję tutaj to co chcę. Nie jestem obiektywny.

Kontakt na trud@onet.eu

Było: BJ, SR, XJ, XL, KLX. Jest: DL, RE, Beta.

Nov 12, 2018

Listopad

Chyba już ostatnie ciepłe dni na tyle, by spędzić więcej czasu na drodze. Długość dnia skromna, słońce nisko, więc ciągle w oczy, nawet jeżeli odwrócony do niego byłem tyłem. Wiatr wiał i to miejscami dość mocno. Do sumy wszystkiego dodając biometr niekorzystny, dzień wychodzi taki sobie. Myśli mi ciągle gdzieś uciekały, nie mogłem nawiązać kontaktu z drogą. W Roztoczniku, obszczekany zostałem przez sarnę wypłoszoną z trawy na dziedzińcu pałacowym. Sam lekko przy okazji wystraszony, bo prosto na mnie wyskoczyła, patrzyłem jak niespiesznie w park pałacowy umyka. Nie wiedziałem, że sarny szczekają, jak psy. Na zdjęciach z Dzierżoniowa, pałacyk który za lat mojej młodości, przez miejscowych był nazywany Pekin. Odkąd pamiętam zawsze był pusty, potem ciągle na sprzedaż, a jakiś czas temu, stosunkowo niedawno, spłoną jak to zwykle bywa. Ciągle jest na sprzedaż. Przy okazji w Dzierżoniowie, odwiedziłem kilka zaległych grobów, w spokoju, bez tłoku. Przerzeczyn Zdrój, milion razy przejeżdżałem przez tą miejscowość, tym razem wreszcie udało mi się w niej na chwilę zatrzymać. Pałacyk taki sobie, otoczony szumem z drogi nr 8. Przy kościele niespodzianka, przepiękna, fantastyczna kolekcja tablic pamiątkowych, na moich zdjęciach kilka, nawet nie połowa. Jak zwykle żal mnie opadł, że nie znam języka niemieckiego, no i przede wszystkim łaciny. Sam kościół z zewnątrz nieciekawy, w stanie złym, mocno przez wilgoć zżerany, na ścianach zarysowania. Potrzebuje pilnego gruntownego odnowienia, albo zaliczy upadek.



Kiełczyn


Dzierżoniów




Dobrocin









Roztocznik








Gilów


Gola Dzierżoniowska





Piława Górna





Przerzeczyn Zdrój





















Tomice



Jakubów









Wilków Wielki




Jezierzyce Małe




Tyniec nad Ślęzą




1 comment:

  1. Ale sobie wspominki wypominki zrobiłeś:)Pamiętam Pekin jak był zamieszkały jeszcze. Przez wiele rodzin, pomiędzy pałacem a szkołą stały komórki,kurniki, taka normalka w tamtych latach. Jako dzieciakom wydawało się nam, że to bardzo fajne mieszkać w takim miejscu.

    ReplyDelete