Pokazuję tutaj to co chcę. Nie jestem obiektywny.

Kontakt na trud@onet.eu

Było: BJ, SR, XJ, XL, KLX. Jest: DL, RE, Beta.

Feb 15, 2014

Wyjazd

Niedaleki wyjazd do znajomych, na kawę i proszę, w drodze powrotnej piękne znalezisko. Ciekawy początek sezonu. Brak liści powoduje, że z drogi widać więcej.












Wciąż jestem pod wrażeniem nowego nabytku. Ten motocykl prowadzi się bosko, jest idealnie neutralny, nie stawia żadnego oporu, robi dokładnie to co chcę. Żadnej podsterowności i żadnej nadsterowności, idealna płaska linia. W porównaniu do XJ, lepiej tłumi poprzeczne nierówności, nie ma takich krótkich ostrych uderzeń w kierownicę, a na podłużne nierówności jest totalnie niewrażliwa. Całkowicie ignoruje miejsca po frezowaniu asfaltu. Bardzo łatwo utrzymać na nim równowagę, ale to już chyba zaleta samego silnika.



Założyłem dzisiaj deflektor. Sama szyba ma złą wysokość, struga powietrza uderza w górę kasku. Wynikiem jest hałas i zawinięcie wiatru prosto w kark. Męczy i zimno. Z deflektorem jest idealnie, cicho i niemalże zupełnie nie wieje. Połowę drogi przejechałem z uchyloną szybką w kasku, ale tylko połowę. Niestety w końcu musiałem zdemontować ten wynalazek, bo bardzo duże drgania powstające podczas jazdy po dupiatym asfalcie, mogły by spowodować popękanie plastików. Sama szyba zachowuje jakąś tam sztywność, ale wszystkie owiewki zaczęły trzeszczeć i nieprzyjemnie drgać. Jedzie do mnie już oryginalna, fabryczna szyba. Jest krótsza, może nie będzie dmuchać prosto w kask tylko niżej. Kask to Schuberth S1 Pro, z wiatrem radzi sobie doskonale i nie potrzebuje żadnych owiewek, a z Schuberthem podobno jest tak, jak z Hondą. Raz Schuberth, zawsze Schuberth :)


Coś mi to przypomina.



No comments:

Post a Comment